SZUKAJ

Subscribe

Recenzja – Hemp Gru – Lojalność.

Luty 20, 2012 Przez: Mario Kategoria: Recenzje

3 grudnia 2011 miała miejsca premiera czwartego albumu HG zatytułowanego „Lojalność”, będącego drugim z trylogii JLB – Jedność, Lojalność, Braterstwo. Produkcją warstwy muzycznej krążka zajęli się: Szwed, (1,2,3,5,9) Fuso,(4,6,8) Nolte, (7) Siwers (10), za cuty odpowiada Dj Steez. Gościnnie wystąpią Bas Tajpan (1), Kali (2), Żary, (4) oraz Dill Gang w kawałku o właśnie takim tytule. Za chórki w numerze „Dwa Spojrzenia” odpowiada Marta Zalewska. To kolejny krótko-grający album, bo pomijając remiksy i outro odsłuch trwa (podobnie jak w przypadku „Jedności”) jedynie 29 minut. Małą liczbę numerów można uznać również za plus, bo słuchacz ma możliwość dogłębnego poznania każdego z nich już w ciągu kilku godzin.

Tradycyjnie, HG mówi o tym co ważne – pamięć o poległych za ojczyznę, prawdziwa miłość, przyjaźń, nieudolnie rządzony kraj, system pozostawiający wiele do życzenia, determinacja – to sprawy o których usłyszymy na „Lojalności”. Zaczynamy mocno patriotycznie, kawałkiem „Zapomniani Bohaterowie”, o tematyce wskazanej przez tytuł. Cały utwór mocno uderza w psychikę słuchacza i nie pozwala dalej przechodzić obojętnie obok pomników czy grobów powstańców i nie tylko. Bas Tajpan pokazał poziom i idealnie dopasował się do przekazu Wilka i Bilona. Najbardziej spodobało mi się zakończenie zwrotki Bilona – „To nasza chluba, to nasze jest dziedzictwo – Ojcowie ginęli a my dziś mamy wszystko”.  Stworzyli dobry numer – chciałbym zobaczyć do niego teledysk. Dalej usłyszymy „Dwa Spojrzenia” nagrane z Kalim. Utwór opowiada o miłości, w wielu jej aspektach. Panowie jak sami mówią, chcą tylko prawdziwej miłości. Tylko takie uczucie może trwać bez końca. „Na jednym świecie przyszło i tak nam żyć/ Lecz życie bez miłości nic nie jest warte, nic”. To track, który może przekonać do HG osoby, które do tej pory sceptycznie patrzyły na ich twórczość. Następnie „Kiedy Zabraknie Słońca”, czyli klasyczny styl składu – antyrządowy, wytykający wady systemu. Tego numeru słucha się wyjątkowo przyjemnie, nawet biorąc pod uwagę temat, który nie jest lekki. Dalej usłyszymy „Daj Żyć” gdzie gościnnie udzielił się Żary. To spokojny kawałek, podnoszący na duchu. Jednak ja chętnie usłyszałbym do tego bitu lirykę pozwalającą na kompletne odpłynięcie od rzeczywistości, bo ma potencjał i można wykorzystać go lepiej. Kolejny numer to „Motywacje” – kolejny w klasycznym stylu. Mobilizuje do działania, ale też pokazuje urywki życia obu panów, poprzez to co jest ich motorem napędowym. Dalej „Dill Gang” nagrany w znamienitym składzie, tematycznie oparty na braterstwie i tytułowej lojalności, zabarwiony bragga. To jeden z kawałków które najbardziej zapadają w pamięć. Następną pozycją na traciliście jest „Los Wojownika” opowiadający o determinacji i wytrwałości w dążeniu do spełnienia wszystkich pragnień. „Bądź szybszy od cienia i twardszy od kamienia/ Na drodze wojownika łatwego losu nie ma” – to wersy obrazujące wygląd całego kawałka. Płytę zamyka outro zawierające wycinki z wywiadów, czy komentarzy medialnych, zebranych w całość. To był dobry pomysł – taka forma ‘zamykacza’ sprawdza się i w moich oczach świetnie podkreśla całokształt działalności HG. Dodatkowo dostajemy dwa remiksy, o których wspomniałem wcześniej, które jednak nie są niczym więcej niż dopchniętymi trackami, bo nie zbliżają się klasą do oryginalnych wersji.

Podsumowując, Hemp Gru kolejny raz uraczyło nas tym co robią najlepiej – rapem mobilizującym do działania i wyciągającym z dołków. Płyta spełnia zamierzenia artystów, bo często do niej wracam i jestem pewien że nie osiądzie na niej kurz. Moim zdaniem ma dużo większy potencjał niż „Jedność”, więc oczekiwania względem ostatniego krążka z JLB sporo wzrosły. Polecam. 8/10
Zachęcamy do sprawdzenia recenzji poprzedniej części trylogii – Jedności.

Tagi:

Skomentuj