Żurom „Chory Książe” diss na Peje
Żurom postanowił odpowiedzieć Rychowi na zaczepki skierowane w jego stronę. Utwór „Chory Książe” jest dissem skierowanym w kierunku Peji. Trzeba przyznać, że kawałek jest dość śmieszny ( zwłaszcza teksty zapożyczone od Piotra
Fronczewskiego aka Franka Kimono mogą rozbawić). Ale jednak rapowo jest to naprawdę mierne. Nie wiem sam czego ten Żurom szuka na naszej scenie. Dałby już sobie chłopak spokój z robieniem tyle szumu wokół własnej osoby, bo jednak raper z niego żaden. W przypadku tego konfliktu nie ma co się zastanawiać, kto prezentuje wyższy poziom –> daleko Żuromowi do Peji. Sprawdźcie kawałek i piszcie swoje refleksje, chociaż domyślam się, że muszą być one jednostronne.
Gandzior dissuje Tedego
Sprawdźcie dwa dissy nagrane na Tedzika przez ziombla Rycha – Gandziora. Pierwszy ukazał się jakiś czas temu, zaś drugi to naprawdę świeży materiał. Jak dla mnie żenada i porażka. Koleżka nie ma pojęcia o nawijaniu. Dissować sobie może Nowatora lub Meza. Już by sobie chłopaki z SLU dali spokój z tymi beefami bo i tak żadnego nie są w stanie wygrać. A co Wy o tym myślicie???
http://www.youtube.com/watch?v=Wc0A_wLIvaA&feature=related
Nowy diss Peji na Tedego „Dlaczego Tede kurwą jest” jako teledysk
Peja postanowił zaskoczyć wszystkich, którzy myśleli , że jego beef z TDF skończył się na albumie wydanym przez Tedego. Dziś światło ujrzał teledysk do utworów Frajerhejt 9.12 / i DTJK („Dlaczego Tede Kurwą Jest”), który ma promować nowy, niespodziwany album Peji „Czarny Wrzesień”. Rychu jak zwykle bardzo ostro, ale mało błyskotliwie. Może polskim beefom daleko do wojen wschód vs zachód w USA, ale raperzy coraz poważniej zaczęli do nich podchodzić i myślę, że również sprytnie wykorzystywać marketingowo. W związku z kontynuacją beefu Tede vs Peja, postanowiliśmy reaktować naszą ankietę, aby każdy mógł ponownie zagłosować, kto jego zdaniem wygrał wojnę.
Tede vs Peja – nowa ankieta
Zachęcamy wszystkich do wzięcia udziału w naszej ankiecie dotyczącej najgłośniejszego ostatnimi czasu beefu Tede vs Peja, który zakończył się wydaniem przez Tedego całego albumu z dissami na Peję. Kto waszym zdaniem okazał się lepszy w tym beefie? A może uważacie, że cały ten beef to żenada i nie warto się nawet wypowiadać w tej sprawie?

